« Bezprzewodowy Internet | Home | “Letni” rozkład jazdy tramwajów i autobusów »
filmowo
By | czerwiec 22, 2007
ostatnio za moją sprawą pare dni temu obejrzeliśmy ‘jabłka adama’ a wczoraj zrobiliśmy sobie seans pt ‘mąż fryzjerki’. rzeczone filmy on oglądał tylko po to, by dotrzymać mi towarzystwa zaznaczając że ‘napisy końcowe wjadą pewnie w momencie, którego on nie jest w stanie przewidzieć. i nieważne kiedy wjadą bo on i tak gapi sie tępo w ekran’
kończy sie ‘mąż fryzjerki’
on: nareszcie. co za pogięty film. facet nic nie robi tylko albo tańcuje albo siedzi i gapi sie na fryzjerke. słodko na maxa. ona taka rozanielona że w końcu sie zabija
ja: popatrz na to inaczej. facet ją kochał, fakt. (rozkręcam sie) ale bardziej niż ją kochał swoje wyobrażenie o fryzjerce i fascynacji fryzjerką z dzieciństwa, a ona tak bardzo chciała aby miłość i fascynacja trwała że musiała zatrzymać te chwile, zamknąć ją, aby nie uciekła i dlatego wybrała śmierć
on: o kurwa
Podobne posty:
- No related posts
Comments are closed.