« na wstrzymanie | Home | hobby »
patrole i fotoradary
By admin | June 2, 2007
dużo jeżdże autem i mam pecha bo często zatrzymuje mnie policja. zawsze mam jakąś bajkę - kiedyś płakałam że jestem biednym przedstawicielem handlowym ale odkąd mam lepszą bryke - musiałam zmienić śpiewke bo ‘na biedaka’ raczej już nic nie zwojuję. kiedy wracam do domu po spotkaniu z policją zawsze oznajmiam ‘dziś zaoszczędziliśmy stówe’ albo ‘mamy do przodu trzy stówki’
wczoraj wracałam z Michem od rodziców. w Pile mnie namierzyli. tym razem uratował mnie Micho - zaczął płakać że nie chce iść do więzienia. policjantka - babka w moim wieku - zaczęła go uspakajać że nie będzie więzienia ale cały czas pisała i wypytywała o nazwiska panieńskie itp. w końcu prawie wręczyła mi mandat - podając mi świstek powiedziała do Micha: a wiesz, dziś jest przecież dzień dziecka - i porwała mandat na strzępy
opowiadam mu o tym zdarzeniu
on: znowu zarobiłaś dla domu dwie stówy
ja: zobacz jak fajnie. ale kurde czesto błyskają mi fotoradary i jak zaczną spływać mandaty to będzie gorzej
on: ty nie potrafisz poradzić sobie z fotoradarami? ponegocjuj. powdzięcz sie troche. uwierz w swoje możliwości
Originalna wiadomość: anulina@NOSPAM.gazeta.pl
Podobne posty:
Comments are closed.