« kosmos | Home | przyłaszanie »
bohaterowie
By admin | maj 22, 2007
- Uratowałem zabawki! - ogłosił wszem i wobec Monster, wyciągając ,za pomocą kija od miotły, zaginione pod łóżkiem zabawki
Tak rodzą się bohaterowie.
Monsterówna też dumna i blada, bo po pierwsze primo: na wystawie barbiów
zobaczyła jedną ze swoich, a po drugie primo:
nocowała u nas Stasia.
Pierwszy raz.
Dziewczyny chciały bawić się same, a Monster dostawał piany na ustach, bo tak bardzo chciał się dołączyć do dziewczyńskich zabaw. Wniosek: następnym razem wziąć jeszcze na pokład kolegę dla Monstera.
Wracając do wystawy: dziewczyny pędziły od jednej gabloty do drugiej, a i dla Monstera coś się znalazło.
- Ale trawa! - skomentował
Część legowa była zbyt skromna. Choć nie od dziś wiadomo, że lego bezkonkurencyjne jest.
Co by dopełnić obrazu rodziny:
Monsterino wbił zęby w jabłko i teraz papki nie za bardzo chce…
A potem poszedł w siną dal…
Originalna wiadomość: monstermama@NOSPAM.gazeta.pl
Topics: Dzień za dniem |
Podobne posty:
Comments are closed.