« Epistolografia | Home | ocena »
Długość
By admin | May 17, 2007
- Rozmawiałam z koleżankami i.. - Monsterówna zawiesiła głos - i wiesz, DOSZŁYŚMY DO WNIOSKU, że jak się mamę tak długo, dłuuuugo prosi (i tu brawurowo wykonała pokaz kota w butach ze Shreka II) i jęczy "mamuuusiuuu", to mamusia w końcu to zrobi!
- O co tym razem? - syknęłam opryskliwie, bo w tym tygodniu uroczyście został napisany pierwszy list do św. Mikołaja oraz otwarta lista urodzinowych prezentów.
- Żebyś choć takie (i tu wskazała na ramiona) włosy zapuściła! - westchnęła
****
Ja zapuszczać włosów nie zamierzam. Monsterinowi też nie - same się zapuszczają ze względu na brak stanowczości w podcinaniu. Ostatnio pieknie uczesałam go po kąpieli, wchodzi Monster i widząc monsterinową fryzurę wybuchnął z dezaprobatą:
- Ale go WYGRZEBIŁAŚ! On jest przecież chłopcem!
Archetypy płciowe w Monsterowie zakorzenione są zatem głęboko.
A z rekordów długości to mamy długowieczne łóżeczko:
Trzydzieści dwa lata wcześniej:
Originalna wiadomość: monstermama@NOSPAM.gazeta.pl
Topics: Dzień za dniem |
Podobne posty:
- No related posts
Comments are closed.