« mucha | Home | Epistolografia »
Z piany
By admin | maj 14, 2007
Bańki są z piany, wiadomo.
Można też powstać z piany. Jak Afrodyta.
Się odwróciłam na sekundę, a Monsterino myk. Się zaparł i nie wiedział, co zrobić, by usiąść.
Zawołałam Monsterównę z aparatem, stał dalej. W końcu ześlizgnęły mu się łapki…
Originalna wiadomość: monstermama@NOSPAM.gazeta.pl
Topics: Dzień za dniem |
Podobne posty:
Comments are closed.